3. APEL

 „Każdy z nas jest Aniołem z jednym skrzydłem
Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć”
Luciano de Crescendo

 

          Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli z prośbą o wsparcie finansowe leczenia i rehabilitacji naszego synka Jakuba. Urodził się zdrowy 05.07.2004r. w 32tyg. ciąży. W 4-tej dobie życia w szpitalu jego stan zdrowia uległ gwałtownemu pogorszeniu. Doszło do zakażenia zdiagnozowanego jako posocznica wtórna z niewydolnością  wielonarządowa, która zaatakowała organy wewnętrzne i Ośrodkowy Układ Nerwowy. Kubuś jest po wylewie do OUN- IVH II/IIIº.
Skutkiem przebytej sepsy jest:
- mózgowe porażenie dziecięce – postać móżdżkowa,
- zez zbieżny naprzemienny,
- znaczne opóźnienie psycho – ruchowe,
- zaburzenia równowagi,
- wzmożone napięcie mięśniowe,
- epilepsja,
- brak mowy,
- małogłowie.
     Kubuś jest kompleksowo rehabilitowany od 3 miesiąca życia, na co dzień wymaga stałej opieki, leczenia farmakologicznego i kosztownej wieloletniej rehabilitacji. Systematyczne korzystanie z wielu form usprawniania: fizjoterapii, hipoterapii, dogoterapii, basenu, masaży, logopedy, psychologa, terapii zajęciowej, terapii Integracji Sensorycznej, usprawniania widzenia i muzykoterapii przynosi efekty. Oprócz tego co najmniej kilka razy w roku powinien uczestniczyć w turnusach rehabilitacyjnych, niestety część tych zajęć i turnusów nie jest refundowana, a ich koszt stanowi dla nas barierę nie do pokonania. W wieku 2 lat przeszedł korekcję zeza w oku prawym, a w przyszłości czeka go również korekcja oka lewego. Mając 3 lata postawił pierwsze samodzielne kroki, ale na skutek uszkodzeń móżdżka ma kłopoty z utrzymaniem równowagi co nadal powoduje upadki.
W ciągu tych kilku lat jego życia, przeżywaliśmy chwile załamania, ale doświadczyliśmy też dużo dobrego, poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, którzy razem z nami walczą o jego sprawność i wspierają nas w rehabilitacji. Robimy wszystko co w naszej mocy, aby był jak najbardziej sprawny i w przyszłości samodzielny. Nadal jest dzieckiem nie mówiącym, z utęsknieniem czekamy i wierzymy, że kiedyś powie do nas te zwykłe, ale jakże ważne dla rodziców słowa „mama” i „tata”.
Państwa pomoc w tej ważnej dla nas sprawie, to osobisty udział w trudnej i żmudnej walce o zdrowie, sprawność oraz samodzielne funkcjonowanie naszego jedynego dziecka. Przybliży nas ona do spełnienia marzeń o jego samodzielności.